W bardzo dobrym stylu koszykarski mundial rozpoczęli Amerykanie. Zespół obrońców tytułu wygrał w meczu grupy E z Czechami 88:67 (17:14, 26:15, 23:19, 22:19). W drużynie Stanów Zjednoczonych wyróżnili się Donovan Mitchell (16 punktów) i Kemba Walker (13 punktów i 4 asysty).
W pierwszej kwarcie Czesi potrafili nawiązać równorzędną walkę z faworyzowanymi Amerykanami. Ciężar gry brał na siebie Tomas Satoransky z Chicago Bulls, choć nie wszystko mu wychodziło – w tej części zanotował dwie straty. Mimo to po 10 minutach Czesi przegrywali tylko 14:17.
Zespół Grega Popovicha w drugiej kwarcie włączył wyższy bieg. Rozhulał się zwłaszcza Jayson Tatum, który po pierwszej połowie miał na koncie najwięcej punktów (10). Bardzo dobrze prezentował się też Kemba Walker (8 pkt i trzy asysty po dwóch kwartach). W efekcie na przerwę Amerykanie schodzili z bezpieczną czternastopunktową przewagą.
Trzecia kwarta przyniosła zwolnienie tempa. Czesi próbowali dojść do głosu, ale Amerykanie utrzymywali przewagę – koszykarze Gregga Popovicha groźni byli szczególnie zza łuku, gdzie punktowali Khris Middleton. Europejczycy próbowali się odgryzać, a wyróżniał się szczególnie ich lider Satoransky. Ostatecznie w ostatnią część meczu mistrzowie świata wchodzili z o 18 punktów na koncie więcej od rywali.
W ostatniej części meczu było bardziej statycznie – Amerykanie mieli przewagę, której niemal nie dało się roztrwonić, z czego sprawę zdawali sobie także Czesi. Rozprężenie spowodowało jednak wzrost efektywności – nie brakowało bloków, rzutów za trzy punkty, a kwartę okrasił efektowny wsad Donovana Mitchella.
88 - 76
Francja
82 - 69
Polska
91 - 96
Hiszpania
54 - 95
Francja
87 - 90
Polska
93 - 85
Włochy
107 - 96
Grecja
100 - 90
Finlandia
94 - 88
Czechy
86 - 94
Włochy
94 - 86
Chorwacja
86 - 94
Polska
102 - 94
Litwa
85 - 79
Czarnogóra
88 - 72
Belgia
86 - 87
Francja
96 - 69
Polska
88 - 77
Izrael
88 - 67
Holandia
56 - 90
Włochy
69 - 90
Grecja
90 - 85
Ukraina
71 - 106
Niemcy
82 - 88
Słowenia
87 - 70
Bośnia i Hercegowina
73 - 81
Czarnogóra
odwołany
Rosja
80 - 89
Belgia
69 - 72
Hiszpania
78 - 89
Serbia